Tańczę, więc jestem! [20-26.07.26]
Warsztat świadomego ruchu dla kobiet, które chcą poczuć się swobodnie w swoim ciele i odważnie wyrażać siebie w życiu.
Masz poukładane życie. Osiągnęłaś wiele, działasz, ogarniasz. Na zewnątrz wszystko się zgadza. A w środku czujesz coraz mniej przestrzeni, lekkości i oddechu.
Marzysz o tym, żeby częściej czuć szczerą radość, pozwolić sobie na spontan, ekspresję, życie na swoich zasadach.
Jeśli dziś dzieje się to rzadko, to nie dlatego, że wiesz za mało. Najczęściej powodem jest to, że:
- jesteś długo w napięciu i nie dajesz sobie przestrzeni, żeby odpuścić
- analizujesz zamiast czuć, doświadczać i słuchać swojej intuicji
- kontrolujesz emocje, lub one kontrolują Ciebie
- próbujesz naprawiać siebie zamiast podążać za tym, do czego woła Cię Twoja dusza
Nie jesteś zmęczona życiem.
Jesteś zmęczona jego kontrolowaniem.
Tańczę, więc jestem to warsztat dla kobiet, które nie potrzebują już kolejnej teorii, nowych narzędzi lub procesów “uzdrawiania”. To spotkanie dla tych, które chcą poczuć i wyrażać prawdziwą siebie.
Poprzez taniec, świadomy ruch i czuły kontakt z ciałem będziemy rozluźniać to, co spięte, poruszać to, co zastygłe, i budzić to, co żywe. Nie uczymy się kroków ani choreografii. Aktywujemy dostęp do uniwersalnej mądrości, która jest zapisana w Twoim ciele.
Co zyskasz biorąc udział w warsztacie?
- więcej luzu, miękkości i swobody w ciele
- spokojniejszą głowę i konkretne sposoby wracania do równowagi (poprzez ruch, dotyk i świadomość ciała)
- więcej energii i lekkości na co dzień
- odwagę, by wybierać siebie i swoją drogę
- większe zaufanie do swojej intuicji i wewnętrznej mądrości
- zdrowy dystans do oczekiwań innych
- większą otwartość na przyjemność, radość i spontaniczność
- głębszy kontakt ze swoją kobiecością, pięknem i naturalną mocą
- poczucie, że znów jesteś bliżej siebie
Po tym warsztacie wrócisz do domu lżejsza, bardziej żywa, w kontakcie ze swoją osobistą energią i mocą.
Pozwól sobie na doświadczenie, które nie polega na naprawianiu siebie, ale na powrocie do tego, kim naprawdę jesteś.
- Data
20-26.07.2026
- Inwestycja
3 000 zł przy wpłacie zadatku 500 zł do 20.06
3 300 zł przy wpłacie zadatku 500 zł po 20.06
Jeśli jesteś zainteresowana skorzystaniem z dofinasowania BUR – napisz do mnie.
Można też rozłożyć płatność na raty (nie dotyczy płatności za pobyt) po wcześniejszym uzgodnieniu szczegółów.
- opłata za pobyt (zakwaterowanie i wyżywienie)
1700 zł
- Miejsce
- Dodatkowo
Na miejscu będziesz mogła skorzystać z rytuału masażu lomi lomi nui lub kobido w wykonaniu Ani Zaleskiej z Aloha BodyTemple
Ten warsztat jest dla Ciebie, jeśli:
- chcesz wrócić do swojego ciała i przestać żyć tylko w głowie
- pragniesz poczuć się swobodnie ze sobą – bez napięcia i kontroli
- tęsknisz za autentycznym wyrażaniem siebie
- chcesz poczuć więcej radości, lekkości i przyjemności
- chcesz żyć bardziej w zgodzie ze sobą
- chcesz rozwijać swój osobisty potencjał
- masz otwartość na pracę poprzez swobodny ruch i uważny dotyk
- chcesz spędzić 6 dni w pięknym miejscu, nad jeziorem, w otoczeniu mazurskiej przyrody i w towarzystwie kobiet, które tak jak Ty pragną od życia czegoś więcej
Czego możesz się spodziewać?
- codziennej praktyki świadomego ruchu, tańca
- praktyk sprzyjających uwalnianiu napięć
- pracy z dotykiem, bez użycia oleju, również w parach
- pracy z emocjami poprzez ruch
- pracy ze świadomością
- praktyk regulujących układ nerwowy
- możliwości skorzystania z sesji masażu (dodatkowo płatne)
- odpoczynku nad jeziorem
- wyprawy kajakowej (dla chętnych)
- możliwości korzystania z sauny
Opinie:
"
Świadoma praca z ciałem w tańcu pojawiła się w moim życiu w momencie, gdy pierwszy raz zetknęłam się z Lomi na kursie u Marty. Już od pierwszych chwil, kiedy pozwoliłam sobie naprawdę połączyć się z ciałem w ruchu – przy muzyce i prowadzeniu jej głosem – wydarzyło się coś, co trudno ubrać w słowa.
To było prawdziwe czucie. Wszystko stało się wyraźniejsze – ruch, dotyk, odczuwanie siebie i przestrzeni wokół. Z czasem ten proces zaczął sięgać głębiej. Nie tylko w ciało, ale też w emocje. Nauczyłam się je czuć w ciele podczas tańca… i przetańczać. Od tamtej pory taniec stał się dla mnie czymś więcej niż ruchem. Stał się przestrzenią, w której mogę być ze sobą – w radości i w smutku (…) Dziś wiem, że ten rodzaj tańca jest dla mnie formą terapii. Zawsze dostępną. Zawsze prawdziwą. Taką, która prowadzi mnie z powrotem do siebie. Dziękuję Marta, że mnie tego nauczyłaś
– Agnieszka W.
Opinie:
"
Pracuję z ciałem już od dłuższego czasu. Jednak zajęcia świadomego ruchu z Martą zapoczątkowały w mojej relacji z ciałem i ruchem zupełnie nowe jakości. Ciało jakby sobie przypominało o przepływie, wolności, głębi czucia i radości z tego jakie to jest. Zajęcia te dają mi ogromną wolność i poruszenie tego co we mnie żywe. (…) Stan błogości, odpuszczenia, ruchu w każdej komórce mojego ciała. Daje mi to głębie odczuwania WSZYSTKIEGO. W ruchu mam na to wszystko dużo więcej przestrzeni.
Odkąd tańczę regularnie czuję że moje ciało dużo częściej porusza się swobodnie. Inaczej się porusza, inaczej oddycha, inaczej radzi sobie w sytuacjach kiedy jest mu trudno. Przekłada się to na całe moje życie.
(…) Nie chcę go już więcej naprawiać, uzdrawiać, leczyć. Chce się nim zaciekawić, życzliwie popatrzeć na to co tak od dawna tam jest i czeka na moją uwagę.
– Zofia D.
Opinie:
"
Na każdym ze spotkań doświadczyłam głębokiego prowadzenia Marty, które pozwoliło mi wyjść z każdego spotkania z jakimś ważnym dla mnie wglądem, zrozumieniem, odkryciem. Zupełnie jakbym poznawała siebie na nowo; odkrywała Anię, której nie znam. To była fascynująca przygoda, bardzo potrzebna na tym etapie życia, na którym akurat jestem. Zrozumiałam, że już czas zaprzyjaźnić się ze swoimi cieniami, że one zawsze ze mną będą, ale że nie są przeszkodą w odważnym wychodzeniu i stawaniu w swoim świetle. Mogę świecić jeszcze bardziej, wiedząc, że mój cień jest zawsze ze mną. Jednocześnie czuję gotowość, aby przekierować moją uwagę i energię z pracy z ciemnością na żywy kontakt ze Światłem! Dziękuję Marta za Twoje wielowymiarowe prowadzenie w tej podróży i wszystkim kobietom, które towarzyszyły mi w tym swoją uważnością i akceptacją. Lecę Świecić!
– Anna Zaleska